Wtorek 31.07 – Dzień 16

Wtorek 31.07 – Dzień 16

With 0 Comments, Category: Istambuł 2012,

Napisać relacje mając dosłownie dwa zdania komentarza od rowerzystów? Wygląda na to, że śmiałkowie coraz bardziej się nudzą, a passa różnych dziwacznych przypadków i śmiesznych historii się przerwała! Czy to możliwe? W czysto naukowy sposób tak, ale my naukę odstawimy na dalszy plan, a zaczerpniemy wiedzy z Opatrzności Bożej! Mianowicie Bóg ma największe poczucie humoru i tak cały czas „podróżując” z chojrakami sprawia im różne figle! Pamiętacie szczury? Łatające gałęzie? Bohaterskie czyny męskiej części drużyny, czy też każdy nocleg – dosłownie z nieba wzięty? Jeśli nie, to poczytajcie wcześniej „O Tajemniczych Przygodach Takich Sześciu Wspaniałych”!

A teraz przechodzimy do Bułgarii:

R: Halo, halo!

Ks: No cześć Wojtku!

R: To co zaczynamy?

Ks: Dzisiaj to nie ma o czym pisać!

R: Potrzebuje dosłownie dwa zdania komentarza, a potem już nawijka poleci!

Ks: Dobra. Wstaliśmy o 10 na Mszę Świętą, a o 12 wyszliśmy na plażę i właśnie wróciliśmy na     szybką kolacje i pójdziemy spać, bo jutro jedziemy dalej..

R: No tak. To jest jedno.. coś jeszcze?

Ks: Nie ma nic!

R: Księże cos ciekawszego proszę…

Ks: Rano jeszcze gadaliśmy z tutejszymi księżmi…

R: Aha, a o czym?

Ks: No o Bułgarii i tradycji.. (ale o tym więcej w ciekawostce)

R: Dobra.. Postaram się cos napisać, ale nie obiecuję! Z Bogiem! Bez odbioru!

Ks: Bez odbioru!

 

Tak wyglądają moje rozmowy z ekipą rowerową. Ks. Grzegorz jest jakby w innym świecie, nieosiągalny i często muszę wyciągać od niego na siłę jakieś kilka słów komentarza, z których potem powstaje to, co czytacie. Może dzisiaj jeszcze troszkę streszczę ich dzień. Dialog powyżej to cała nasza dzisiejsza rozmowa. Zobaczycie jak to jest pracować z „Tour De Istambuł”.

Po głosie stwierdzam, że jest OK.! Wczasowicze są wypoczęci po całym dniu plażowania się. Przeprowadzając wywiad w tle słychać rozradowane dziewczyny, które śmieją się często do bólu. Atmosfera jest zadowalająca, rowerzyści czują się jak w rodzinie, ponieważ cały czas wspierają się we wspólnym dążeniu do celu!

Obudzili się o godzinie 10.00 na Mszę Świętą. Zaraz po niej zjedli śniadanie i udali się do szkoły! Tak. Do szkoły! Księżą z Bułgarii, opowiedzieli im historię i tradycję tego kraju, a na koniec omówili, jak dokładnie wygląda liturgia prawosławna -krok po kroku. Kosztowanie wiedzy często jest interesujące i ciekawe, ale po takiej dawce trzeba zażyć relaksu! Tak też zrobili i udali się na plażę, a reszta jest Wam znana!

 

CIEKAWOSTKA

Wiedzieliście, że można być księdzem katolickim i prawosławnym równocześnie? Dobrze, że o tym nie słyszeliście, bo czegoś takiego nie ma!

Można jedynie zostać BIRYTUALISTĄ, czyli kapłanem – katolikiem, który od biskupa dostał pozwolenie  na przewodniczenie nabożeństwom w dwóch rytach: łacińskim i bizantyjsko-słowiańskim!

 

Dzień 16

 

Bilans dnia

Bułgaria

Nocleg stacjonarny

Niesamowity upał

Mechanik Mateusz naprawia rowery

Plażowanie po „szkole”…

 

Hasło dnia:

 

„Bez odbioru!” Redaktor

 

Jedyne hasło z tej jakże interesującej rozmowy, które zapadło mi w pamięci! Ciekawe dlaczego?

 

Pozdrowienia:

 

 

  • Dla Rodzin od grupy wsparcia „Tour De Istambuł”
  • Dla żony i dzieci od Janusza!
  • Dla mamy, taty, brata i siroty od Anetki
  • Dla rodziców i rodzeństwa od Mateusza i Ady
  • Dla rodzeństwa i rodziców od Maćka!
  • Dla rodziców i rodzeństwa od ks. Grzegorza

 

 

1830

łącznie przejechanych kilometrów!

<