PrayBus relacja 2 – Medjugorie

PrayBus relacja 2 – Medjugorie

With 0 Comments, Category: PrayBus, Rzym 2013 PrayBus,

6.00 Krizevac – Miłość krzyżem pisana,  kamienny szlak, bose stopy,  z różańcami w ręku pośród Włochów,  Słowaków, Chorwatow,  Polaków, niesieni falą modlitwy rozpoczęliśmy Drogę Krzyżową, na czele z naszym Pasterzem ks. Kubą, dochodząc na szczyt  Góry Krizevac, Golgoty, Góry Miłości Ukrzyzowanej, Góry ludzkich próśb,  intencji,  Góry na której los Boga i człowieka w wyjątkowy sposób łączą się w jedno…

Potem Cenacolo (z włoskiego Wieczernik)-witaja nas radosne twarze chłopców,  chłopaków,  mężczyzn,  którzy tworzą tą wyjątkową wspólnotę założoną przez Włoszkę s.Elvirę. Patrząc na ich twarze wierzyć się nie chce co musieli przejść będąc w nałogu narkomanii: modlitwa,  praca, wspólnota to jedyne środki jakie zostały zastosowane wobec nich w Cenacolo… Spotykamy Patryka,  chłopaka ze Słowacji na pytanie p. Ani czy tęskni za domem, odpowiada bez namysłu: „Nie, tutaj jest mój dom…” od 4 lat…

Wyruszamy w drogę do Mostaru…

Nie zapominamy o Cenacolo podczas naszego Różańca z intencji. Dzisiaj przezywalismy go w wyjątkowy sposób 3 dziesiątki w PrayBusie, 1 dziesiątka na tarasie widokowym na Mostar a ostatnia w kościele sw. Piotra i Pawła, kościele zbudowanym w całości z żelbetonu, by w przyszłości nikt go tak łatwo nie zburzył, tak łatwo jak poprzedniego w czasie wojny 1993 roku… Olbrzymi kościół a w srodku tylko Pan Jezus i nasza siódemka: Anioł Pański… Obok kościoła blok mieszkalny ze śladami po kulach, budynki z których wyrastają drzewa i most, most z którego podczas wojny skakały m.in. mamy z dziećmi wprost do wody na pewną śmierć,  ponieważ z jednej i z drugiej strony ostrzał… od swoich… z którymi żyło się w jednym domu, pod jednym dachem, na jednym osiedlu… i napisy na kamieniach wzdłuż straganów, rozmów w tylu językach,  turystów:  Don’t Forget 1993….., Majka Majka, Majka (po polsku: Maryja) Królowa Pokoju, Pani z Mediugorje…Pani Ziemi udręczonej…Matka Nadziei wśród tylu zadanych ran… Ukrywamy to wszystko w Koronce do Miłosierdzia Bożego…

Wbrew wszystkim ludzkim konfliktom przyroda Bośni i Hercegowiny,  Chorwacji zachwyca pięknem,  dziewiczoscią, wodospadami, kaskadami wody… Tak, tak mógł wyglądać Raj…

Późnym popołudniem możemy tego doświadczyć na własnej skórze,  ubraniu i sam Bóg wie na czym jeszcze, kiedy przyjeżdżamy  nad wspomniane wodospady… Ach… Niech Cię wielbią Panie wszystkie Twoje dzieła!

W drodze powrotnej do Medugorje wbrew wszelkiej czasoprzestrzeni wraz ze św.  Łukaszem jesteśmy w Jerozolimie: słuchając 4, 5, 6 rozdziałów Dziejów  Apostolskich…

Ostatnim Szczytem tego dnia jest Eucharystia i wspólna z tysiącami pielgrzymów adoracja Najświetszego Sakramentu.

Hasło dnia

Pytanie, które pada po kolejnym ukąszeniu przez komary: Ale czy komary robią coś pożytecznego?

Ks. Kuba: Gryząc zadają nam cierpienie, a przez to skracają nam męki czyśćcowe.

 PrayBus

<