Dzień 9 – 24 lipca 2014 r.

Dzień 9 – 24 lipca 2014 r.

With 0 Comments, Category: Maroko 2014,

Rowerzyści wstali dzisiaj wcześnie rano, chociażby po to, żeby do mnie zadzwonić . Dlaczego ma być mi lepiej, niż im i kto to widział, żebym spał dłużej od nich? Pielgrzymi pakowali się dosyć długo, ale jeszcze dłużej trwało ich pożegnanie z księdzem, który przyjął G Team do siebie na noc. Przyniósł on bowiem dla jednośladowców śniadanie, które bezwątpienia musieli zjeść – inaczej im po prostu nie wypadało.

Dwukołowcy wyjechali z Ferrette z lekkim poślizgiem. Byli oni umówieni z kapłanem z Maiche na śniadanie. Niestety nie zdążyli na nie dojechać, więc kręcili z nadzieją, że zjedzą je w ramach drugiego śniadania – to też było poza ich możliwościami, dlatego do miasta dojechali dopiero na obiad. Rowerzyści zjedli wszystko, co zostało podane im do stołu. Jedli, jakby pierwszy raz od dłuższego czasu widzieli tyle pożywienia w jednym miejscu i w jednym czasie. W rzeczywistości podczas takich wypraw, gospodarze bardzo otwarcie przyjmują pielgrzymów i obficie zastawiają stoły.

Trasa wiodła śmiałków przez teren górzysty. Przez około 70 km rowerzyści walczyli z licznymi podjazdami i dwoma gigantycznymi zjazdami. Droga ciągnęła się w nieskończoność. Dlatego też jednośladowcy nie zdołali dojechać do Paray le Moniale i pokonali dzisiaj dystans 150km.

Przez cały dzień rowerzystom towarzyszyli bracia mniejsi, czyli krowy, kozy, barany i jastrzębie. Można powiedzieć, że śmiałkowie znaleźli w końcu nowych przyjaciół. Ks. Grzegorzowi na pewno  spodobałoby się, gdyby któreś ze zwierząt miało na szyi przewieszony dzwonek w postaci roweru. Czego mógłby chcieć więcej?

Dzisiaj pielgrzymi w drodze do Besaconu przejeżdżali przez Szwajcarię. Podczas trasy zaczęli wymyślać dla każdego style jazdy i przypisywać je każdemu w języku angielskim. Trzeba się pochwalić wszystkim swoim charakterem jazdy zagranicą – najlepiej w taki sposób, aby był zrozumiały dla wszystkich. Wkrótce je podamy.

Ciekawostka
Wczoraj Boguś miał wypadek, przez który był zmuszony zakończyć swoją drogę do Maroka. Kilka minut przed zdarzeniem, z roweru nawigatora, który prowadził ekipę, odpadła flaga z wizerunkiem Maryi, podarowana G Teamowi przez ks.  Romana. Tomek nie spostrzegł się, że spadła ona na ziemię i jechał dalej. Zobaczyła i podniosła ją dopiero Ada.

Hasła dnia

Adrian: „Zostańmy u tego księdza i będzie wszystko zgodnie z planem, tylko jeden dzień do tyłu.” – hasło rzucone podczas wybierania odpowiedniej trasy na dzisiejszy dzień.
Ekstremalne Słowo Boże
Uczniowie przystąpili do Jezusa i zapytali: Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich? On im odpowiedział: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.

Mt 13,10-17

Wtyka
Jutro rowerzyści wstaną wcześnie rano, bo około godziny 4.00. W kierunku Paray le Moniale śmiałkowie wyjadą o godzinie 5.00. Muszą oni pokonać dystans 214km.

Konkurs
Podajemy nazwy konkursowe!

– Ślimaczki
– Rozkręcona Boża Mafia
– Szaleńcy Pana Boga
– Kierpiecka Drużyna
– Błyskawice
– Cykliści
– Utrudzeni Cykliści
– Lamparty
– Jeźdźcy Maryi
– Boży Jeźdźcy
– Pogromcy kilometrów
– Wojownicy Pana
– Apostołowie na kołach
– Boscy Pątnicy
– Siewcy Boga
– Peleton Boży
– Gladiatorzy
– Rowerowi maniacy
– Siłacze Pana Boga
– Giganci na kołach
– Śrubokręty
– Upraciuchy

Rozwiązanie konkursu pojawi się jutro wieczorem!

Ogłaszamy kolejny konkurs. Pytanie brzmi – Co to znaczy przechodzić kolejne levele na rowerze i na czym to polega?

Pozdrowienia
– dla s. Bożeny z Paray le Moniale, która załatwiła rowerzystom noclegi we Francji
– dla ks. Roberta Gazdowicza
– dla o. Przemysława Ciesielskiego OP

Bilans dnia
165 km
Francja, Szwajcaria, Francja
Zakwaterowani w Besacon we Francji
Teren górzysty
70km podjazdów i zjazdów

1494 łącznie przejechanych kilometrów

<