Dzień 7 – Czwartek, 1 sierpień 2013

Dzień 7 – Czwartek, 1 sierpień 2013

With 0 Comments, Category: Drużyna G, Rzym 2013 Drużyna G,

Myślałem, że dzisiaj będzie dostępna relacja prosto z Valjeva – miasta, do którego dotarli rowerzyści w dniu dzisiejszym. Niestety, nie udało się zamieścić na stronie e-maila z Serbii. Będę pisał ja, o tym wszystkim co przeczytałem i usłyszałem od Śmiałków.

Jak już wspomniałem, pielgrzymi zakwaterowani są w Valjevie u ks. Grzegorza Chudka, który wniknął w kręgi Neokatechumenalne. Kapłan ten pochodzi z Lublina. Tak więc trzeba stwierdzić, że trafili najlepiej, jak tylko mogli. W takiej wspólnocie można dostrzec żywą wiarę, która emanuje ze wszystkich ludzi podejmujących się uczestnictwa w tymże kręgu. To piękne doświadczenie, móc spotkać na swoich krętych drogach kogoś, kto z pomocą Ducha Świętego wyprostuje je, chociaż na chwilę. Spotkać taką osobę, czyli spotkać człowieka należącego do Neokatechumenatu.

Gospodarz ugościł ich najlepiej, jak tylko mógł. Mieszkają w super warunkach, odpowiednich na długi sen i krótki wieczór, albo ciągnącą się do białego rana imprezę, w tym przypadku grilla, na którego otrzymali zaproszenie od goszczącego ich kapłana..

Zanim dojechali na miejsce, droga prowadziła ich w otoczeni wspaniałych gór. Niestety nie udało im się, jak na razie wjechać na żaden pagórek, ażeby móc rozkoszować się długim zjazdem w powiewie wiatru. Niebawem jednak to nastąpi. Przykro nam tylko z tego powodu, że oni naprawdę czekają na podjazdy, bo jechać cały czas po płaskim terenie jest przecież nudno… W dodatku do trąbiących tirów i samochodów dołączył się jeszcze pociąg. Kto tym razem postanowił ścigać się o swoje życie? Czyżby ks. Grzegorz? To zostanie ich słodką tajemnicą.

Wczoraj rowerzyści poczuli pierwszy przedsmak Włoch – zjedli tradycyjną potrawę, czyli spaghetti z Pesto. Możemy myśleć tylko o smaku tego dania, aczkolwiek dobrze jest mieć pewność, że nasze intencje są przemodlone, przejedzone i dotrą do Rzymu.

 

CIEKAWOSTKA:

Ks. Grzegorz chce znaleźć dla ekipy nocleg w Dubrowniku u Neokatechumenatów, w skrócie u Neonów! Jak wiemy, ten nocleg jest ostatnim, który nie jest wpisany na listę pewnych „hoteli”.

 

HASŁO DNIA:

Brak hasła dnia, czyli znowu nie zapamiętali nic. Pewnie ze sobą w ogóle nie rozmawiają…

 

WTYKA:

Jutro Msza Święta poranna (chyba, że rowerzyści wrócą z grila dopiero w piątek) zostanie odprawiona w kaplicy neokatechumenalnej, w której umieszczona jest piękna ikona Trójcy Świętej. Następnie pielgrzymi zjedzą śniadanie i udadzą się w drogę do kolejnego kościoła Neonów. Tym razem ugości ich u siebie rodzina z Hondurasu. Do przejechania maja 90 km w górach pełnych serpentyn.

 

7 Drużyna G

 

BILANS DNIA:

Serbia

Zakwaterowani w Valjevo

90 km

Upał

1 dętka

 

POZDROWIENIA:

  • dla wszystkich parafian z Łodygowic
  • od Anetki dla rodziny i znajomych z Krakowa

 

PIOSENKA NA DZIŚ:

 

Saruel – Nie bój się

 

 

 

834 łącznie przejechanych kilometrów!

 

Wojciech Dobija

<