Dzień 6 – 07.08.2015

Dzień 6 – 07.08.2015

With 0 Comments, Category: Ziemia Święta 2015,

„Życie ludzkie jest szczególnie słabe i kruche kiedy przychodzi na świat i kiedy opuszcza doczesność, aby osiągnąć wieczność. Słowo Boże wielokrotnie wzywa do otoczenia życia opieką i szacunkiem, zwłaszcza życia naznaczonego przez chorobę i starość.”

św. Jan Paweł II

Mt 16, 24­28

Jezus posyłając w świat swoich uczniów chciał, aby stali się oni wolni od przywiązań materialnych, a ich życie było proste i gotowe do poświęceń. I my jako chrześcijanie i przyjaciele Jezusa mamy wiedzieć, że nic co materialne nie da nam zbawienia, że nasze życie bez Jezusa, bez dobrych uczynków i „zapierania się samych siebie” dla Niego, jest nic nie warte.

Czy zawsze potrafię pójść za Jezusem?
Jak ważne są dla mnie ziemskie dobra? Czy potrafię z nich zrezygnować?

Chrześcijanie muszą zbliżać się i wyciągać rękę do tych , których chce się wykluczyć ze społeczeństwa. Dzięki temu Kościół stanie się prawdziwą wspólnotą”

Papież Franciszek


Święto Przemienienia Pańskiego przypadło akurat w dniu wjazdu na pustynię Judzką. Ten moment był zakończeniem pewnego etapu Rozkręć Wiarę. Pustynia przejechana. Zderzenie ze słabością i zwycięstwo w Bogu. Ten dzień był nie tylko jazdą w ekstremalnych warunkach ale także biblijną lekcją. Dotarliśmy do Qumran, osady Eseńczyków studiujących Pismo Święte. To właśnie tam zostały znalezione zwoje Księgi Izajasza w jaskini numer 4. Odpoczywaliśmy też w Jerychu – najstarszym mieście na świecie. Stojąc pod Sykomorą uczyliśmy się co znaczy naprawiać zło uczynione przez siebie. A pod górą kuszenia Jezusa przyglądaliśmy się Mistrzowi jak walczy się z pokusami.

Od piątku jesteśmy już w północnym Izraelu na górze Carmel od zachodniej jej części. Wyjazd bardzo wczesny zakończył się bardzo późno. 170 km w temperaturze 40 stopni z mocnym ostatnim podjazdem w absolutnym mroku był osobliwym doświadczeniem. Śpimy z wyboru na tarasie widokowym w klasztorze Karmelitów w mieście Muthraka. Czujemy się jak w samolocie patrząc na oszałamiającą Panoramę. Od zachodu Cezarea Nadmorska. Od północy Nazaret i góra Tabor. Gdzieś tam w tysiącach migających światełek Kana Galilejska. A nad nami gwiazdy i ciepły wiatr kołyszący do snu. Ten ciepły wiatr jest jak poranna bryza w porównaniu z tym czego doświadczyliśmy w ciągu dnia. Dziś wielu z nas ustanowiło swoje rekordy życiowe.

Przywitał nas o. Robert Strojny. Pokazując cały klasztor. Zachwycił nas swoją dobrocią. Na zakończenie dnia odprawiliśmy Mszę Świętą, pamiętając o powierzonych nam intencjach.

Właśnie teraz nasz Przyjacielu, który czytasz tę relacje mamy zasięg. Jeszcze przed chwilą byliśmy WOLNI od techniki. Podobnie jak wczoraj w nocy zachwyciła nas panorama Ziemi Świętej tak dziś rano wschód słońca. Przez kolejne cztery dni będziemy tu każdego dnia wracać. Znajdujemy się w mieście Muthraka. To właśnie tu prprok Eliasz zabił 450 proroków Baala. Dlatego miejsce to nazywa się Ofiara. To tu złożył prawdziwemu Bogu ofiarę, która została przyjęta. O 8.20 Msza Święta po arabsku (tego jeszcze nie było) a po niej zwiedzanie Hajfy.


 

sponsorzy_partnerzy

<