Dzień 5 – 06.08.2015

Dzień 5 – 06.08.2015

With 0 Comments, Category: Ziemia Święta 2015,

„Stosunek do daru życia jest wykładnikiem i podstawowym sprawdzianem autentycznego stosunku człowieka do Boga i do człowieka czyli wykładnikiem i sprawdzianem autentycznej religijności i moralności.”

św. Jan Paweł II

Mk 9, 2­10

Apostołowie byli na Górze Przemienienia świadkami szczególnego działania Boga. Świadkami Bożego piękna. Stali się odtąd innymi ludźmi. Człowiek, który w swoim życiu choć raz doświadczy wyraźnego działania Boga, nigdy już nie jest taki sam. Pozostaje wciąż grzeszny ze swej natury, ale świadomość ogromu Bożej miłości i mocy, daje mu siłę do podnoszenia się z upadków i porażek. Po zejściu z góry Apostołowie doświadczyli jeszcze wielu sytuacji trudnych, ale łaska jakiej doświadczyli pozostała dla nich już do końca umocnieniem.

„Nie lękajcie się podejmować owocnego dialogu z całym światem nauki, także z tymi, którzy, choć nie deklarują się jako wierzący, pozostają otwarci na tajemnicę życia ludzkiego.”

Papież Franciszek


Dzisiaj pobudka o 5.00, śniadanie i ruszyliśmy na Pustynię Judzką,  główny duchowy cel naszej Wyprawy. Nastroje w Ekipie były wyśmienite choć każdy czuł od rana powagę dnia dzisiejszego. Pustynia Judzka i Święto Przemienienia Pańskiego. To doskonałe duchowe połączenie. Trudne. Wymagające. Zmuszające do myślenia.  O tym co w każdym z nas. O tym co wymaga przemiany,  co wymaga pozostawienia za sobą. Jedziemy. Skwar się potęguje.  Temperatura powietrza 45 stopni. Odczuwalna ok.50. Holy Land Team to jednak bardzo twardzi zawodnicy. Twardzi, ale i bardzo wrażliwi. Na potrzeby innych.  Każdy dba o drugiego i nikt nie pozostaje sam ze swoimi trudnościami. To bardzo ważne i bardzo pomocne. Naprawdę jesteśmy jak jedna rodzina.

No i dotarliśmy!  Przed nami niesamowity widok.  Pustynia Judzka w całej okazałości.  Piękna.  Zdobyta. Przez nas- Holy Land Team :-).  Jesteśmy dumni z siebie nawzajem. Żadne słowa nie opiszą tego co każdy z nas czuje. Radość, euforia, duma,  wdzięczność Bogu i ludziom,  dzięki którym możemy tutaj być. Bóg naprawdę jest dobry.

Czas na najważniejszy moment dzisiejszego dnia. Eucharystia. Na pustyni. Czy ktokolwiek z Holy Land Team jeszcze niedawno przypuszczał,  że będzie to możliwe? A jednak. Dla Boga bowiem nie ma rzeczy niemożliwych. Eucharystia to spotkanie z Bogiem,  a Eucharystia na pustyni to prócz spotkania z Bogiem również spotkanie z sobą samym. I każdy z nas miał taką możliwość.

Podczas kazania udaliśmy się na miejsce pustynne, osobno,  (dosłownie i w przenośni) by tam posłuchać co do każdego z nas mówi Pan Bóg. Trzy minuty w czasie których wiele się w nas zrodziło,  przewartościowało, wiele nabrało znaczenia i wiele stało się nieważne. My staliśmy się inni.

Nie zabrakło również,  a może  przede wszystkim modlitwy w powierzonych nam intencjach.

Pustynia zdobyta. Udajemy się więc na zasłużony relax nad Morzem Martwym.  Świadomość,  że dojechaliśmy do Pustyni Judzkiej dodała wszystkim skrzydeł i podczas błotnej kąpieli wszyscy cieszyliśmy się jak dzieci:-).

Po tym naturalnym i darmowym Spa kolejne miejsca – Qumran i Jerycho. Zmęczeni,  ale szczęśliwi i spełnieni dotarliśmy na miejsce noclegowe by jutro znowu skoro świt wyruszyć w inną część Ziemi Świętej,  tym razem na północ na górę Carmel. Dziękujemy za Wasze bezcenne wsparcie modlitewne i również o nim zapewniamy.


 

sponsorzy_partnerzy

<