Dzień 21 – 05 sierpnia 2014 r.

Dzień 21 – 05 sierpnia 2014 r.

With 0 Comments, Category: Maroko 2014,

Na początek podajemy bardzo ważną informację. Ze względu na utrudniony dostęp do wifi w Europie zachodniej relacje w takiej formie, w jakiej je pisałem, przejdą już chyba do historii.  Nadchodzi czas – krótkich wiadomości prosto od G Teamu. Taka forma też jest bardzo dobra, bo będzie zawierała zwięzły opis dnia i prawdopodobnie kilka zdjęć.

“Dzień rozpoczął się jak zawsze choć trzeba przyznać, że wstaje nam się coraz trudniej i lekko później niż normalnie. Obecnie mamy ok 70 km zaległości, które musimy nadrobić w ciągu dwóch dni chcąc planowo dojechać do Fatimy. Jest południe a my dopiero odrobiliśmy zaległości z wczoraj. Zatem wygląda na to że dopiero ruszamy po odpoczynku czyli o 13.00. Powoli żegnamy się z Hiszpanią. Za 70 km granica i wjeżdżamy do Portugalii. Kraj dla nas wszystkich nowy jeszcze przez nikogo nie odkryty. Czuć napięcie i oczekiwanie. Do Hiszpanii jeszcze wrócimy jadąc w stronę Gibraltaru. Dziś przy pięknym zjedzie z przełęczy pękła już trzecia szprycha w rowerze Adriana. Mimo to jesteśmy bardzo zadowoleni z naszych rowerów, które muszą znosić bardzo duże obciążenia. Granica za nami i jesteśmy w Portugalii. Gorąco ale pięknie.”

A teraz wiadomość z ostatniej chwili. Po przejechaniu granicy śmiałkowie jechali jeszcze 20 km. Łączna suma kilometrów z dzisiejszego dnia wyniosła 180. Niestety rowerzyści nie znaleźli noclegu i mieli spać pod wiatą. Jak się jednak okazało – właściciel baru, w którym siedzieli udostępnił im miejsce do spania.  Jutro dwukołowcy mają zamiar dojechać do Fatimy.

 

Pozdrowienia
– dla Mariusza Hujdusa

3329 łącznie przejechanych kilometrów

<