Dzień 2 – Piątek, 2 maja 2014 r.

Dzień 2 – Piątek, 2 maja 2014 r.

With 0 Comments, Category: Zakręcone rekolekcje,

Dzisiaj zaczęliśmy bardzo wcześnie. Na korytarzach było słychać głosy ludzi od 5.30. Półtorej godziny później spotkaliśmy się z przewodnikiem, który oprowadził nas po bazylice Matki Bożej Piekarskiej. Później wyjechaliśmy w stronę Częstochowy.

Niestety od początku towarzyszył nam niemiłosierny wiatr, który raz był naszym sprzymierzeńcem, a raz wrogiem. Zimny dzień wymusił na nas długie przerwy, które o ile znalazło się zadaszone miejsce, były bardzo relaksujące.

W drodze na Jasną Górę doszło do pewnej usterki w rowerze Adama. Podczas dopompowywania powietrza do tylnej opony urwał się wentyl i trzeba było rozpocząć poszukiwania sklepu rowerowego, w którym moglibyśmy kupić nową dętkę.

W drodze do Ogrodzieńca towarzyszyły nam nieustanne zjazdy i męczące podjazdy. W końcu pod wieczór, gdy zapadał już zmrok, udało nam się dotrzeć do szkoły i rozlokować.

A teraz piszemy relacje na placu przed zamkiem. Patrzy na nas policja, co będzie dalej? O tym jutro!

CIEKAWOSTKA
Dzisiaj uczestniczyliśmy w Mszy świętej w języku angielskim. Odbyła się ona w sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej. W koncelebrze znaleźli się także nasi księża Piotr i Grzegorz.

HASŁO DNIA
M: Przebiłeś dętkę?
A: Raczej nie
M: A ucieka Ci powietrze?
A: No.
M: To chyba tak!

„Księża, którzy jeżdżą na rowerze są bardzo dobrzy.” – ks. Adam z Atlanty

P: „O której jutro jedziemy?”
M: „O czwartej, czyli nie za wcześnie”

WTYKA
Jutro dojeżdżamy do Łagiewnik, gdzie będziemy uczestniczyć w Mszy świętej, której przewodniczyć będzie biskup diecezji bielsko-żywieckiej Roman Pindel. Mamy przed sobą około 70 km. O godzinie 20.00 wsiądziemy do autokaru, który zawiezie nas do Żywca.

 

dzień 2 mapa

 

BILANS DNIA
– 133 km
– średnia prędkość 20 km/h
– 1 dętka
– trąbiące samochody
– zakwaterowani w szkole w Podzamczu
– Msza święta po angielsku
– 267 łącznie przejechanych kilometrów

POZDROWIENIA
– dla bp Romana Pindla
– dla bp Piotra Gregera

<