Dzień 15 – 16.08.2015

Dzień 15 – 16.08.2015

With 0 Comments, Category: Ziemia Święta 2015,

„Miłość, która jest gotowa oddać nawet życie, nie zginie”

św. Jan Paweł II

J 6, 51­58

Co jakiś czas można usłyszeć, że ktoś próbuje wynaleźć eliksir nieśmiertelności, albo środek na przedłużenie życia. Niestety, tego pierwszego marzenia jeszcze nikomu nie udało się zrealizować. Nasze ziemskie życie udało się przedłużyć o kilka lat, ale jest to i tak niewiele w stosunku do wieczności. Jezus obiecuje życie wieczne tym, którzy będą spożywali Jego Ciało i pili Jego Krew. Eucharystia jest w zasięgu każdego żyjącego chrześcijanina.

Czy nie zaniedbuję możliwości częstego przyjmowania Eucharystii?
Czy odczuwam głód Eucharystii?

„Słuchajmy Ducha Świętego i idźmy naprzód tą drogą miłości, miłosierdzia i przebaczenia”

Papież Franciszek


To już naprawdę koniec. Jesteśmy na lotnisku. Za kilka godzin stracimy zasięg, ale jeszcze przed odprawą wysyłamy relację.

Niedziela w Izraelu nie wygląda jak niedziela w Polsce. Podobnie jak sobota w Polsce nie wygląda jak sobota w Izraelu. Można jeszcze dodać piątek, który również nie wygląda w Izraelu jak w Polsce, a także nie wygląda tak samo dla Izraelczyków. A wszystko to przez różnorodność kulturową i wyznaniową. Muzułmanie świętują PIĄTEK, Izraelczycy w Piątek od 20.00 do zachodu słońca w sobotę. Chrześcijanie zaś w niedziele. Jednakże chrześcijan jest tak mało, że prawie nie da się zauważyć powagi świętego dnia na ulicach. Byliśmy dziś na Mszy Świętej w kościele św. Piotra w Tel Aviwie. Była to Msza w języku angielskim wraz z Filipińczykami. Ujęli nas pięknym śpiewem i radością przeżywania Eucharystii. Po Mszy spotkaliśmy się z mieszkającym tam ks. Grzegorzem Pawłowskim. Wyjątkowa postać. Ma pochodzenie żydowskie. Jest księdzem katolickim. Ma 84 lata. Jego całą rodziną zgineła, a on w cudowny sposób przeżył wojnę. Długo opowiadał nam swoją historie. Po mszy nasi gospodarze Grażyna i Alex przygotowali nam wspaniały typowo polski obiad. Trzeba tu wspomnieć, że to dzięki nim najważniejsze logistyczne wyzwania naszej wyprawy zostały perfekcyjne dopracowane. Jesteśmy pełni podziwu dla nich za serce i zaufanie jakim nas obdarzyli. 12 zupełnie obcym sobie osobom zostawili mieszkanie na dwa dni. Luksusowe mieszkanie na 13 pietrze z widokiem na morze. Mieszkanie pełne serca, dobra, miłości i pysznego jedzenia :-). Mamy wrażenie, że to oni nas nauczyli jak rozkręcić Wiarę z Miłością. Jesteśmy im za to niezmiernie wdzięczni. I Agnieszce i Januszowi Kudziom gdyż Pani Grażynka to właśnie mama Agnieszki. To u nich naprawdę doświadczylismy, że wystarczy tylko rąk i serca by świat pełen był miłości. Dziękujemy.

Pozdrowienia od Mariana Butor dla: żony, siostry, córki, Piotra Brol, Zosi Brol z mężem, Zosi Stolarskiej, Piotra Pluty, Maćka Hulbója, chrześniaków Asi, Dawida i Oskara, Wiesi, Daniela i Angeliki Kudzia, ks. Roberta Strojny, Marcina Tanistra, Jana Remiorz.


sponsorzy_partnerzy

<